NICK KATZMAN & ROMEK PUCHOWSKI

Nick Katzman - gitara dobro, gitara akustyczna, śpiew
Romek Puchowski - gitara dobro, gitara akustyczna, śpiew
Do spotkanie obydwu muzyków doszło w osobliwych okolicznościach. Na początku lat 90-tych Puchowski dużo koncertował ze znakomitym Polskim saksofonistą jazzowym Adamem Wendtem [duet nazywał się The Bloozz]. Współpraca z Adamem była w zasadzie dla Romka początkiem profesjonalnych poczynań na muzycznej scenie.
Dobra passa "The Bloozz" była dla istotną inspiracją do intensywnej pracy nad zgłębianiem sztuki gry na gitarze mistrzów bluesa z Delty Mississippi. Jednym z nich, był wówczas dla niego, obok takich legend jak Robert Johnson, Brownie McGhee czy Muddy Waters amerykański gitarzysta akustyczny młodszego pokolenia Nick Katzman. Podczas festiwalu "Poznań Blues Fair" doszło do niezwykłego spotkania. Roman podczas swojego recitalu grał m.in. utwory wspomnianego Roberta Johnsona. Po koncercie, w kuluarach podszedł do niego gitarzysta z zespołu EB Davies'a, jednaj z gwiazd rzeczonego festiwalu. Zagadnął, że też jest fascynatem twórczości Johnsona i również jest gitarzystą akustycznym mimo, iż tego wieczoru grał na gitarze elektrycznej. Tym człowiekiem okazał się nie kto inny jak sam... Nick Katzman.
W 1995 roku Nick wystąpił na scenie legendarnego gdańskiego "Żaka". Roman, współorganizator i pomysłodawca koncertu, już wówczas związany z "Żakiem", wystąpił gościnnie u boku swojego mistrza. Półtora roku później grali razem w katowickim "Spodku" dla 6-cio tysięcznej publiczności festiwalu "Rawa Blues". Aktywnie koncertują w duecie po dziś dzień.
"Więcej bluesa - to jedyne życzenie publiczności na piątkowym koncercie gitarowego duetu Nick Katzman i Roman Puchowski w Sax Clubie Teatru Miejskiego w Gdyni.
[...] Duet polsko-amerykański pokazał co to prawdziwy blues: żywiołowy, ekspresyjny, grany i śpiewany po prostu z uczuciem. Poruszyli serca i ... gardła publiczności, która śpiewała z entuzjazmem bluesa z czasów prohibicji "
Jaga, DZIENNIK BAŁTYCKI
"Oraz duet Roman Puchowski - Nick Katzman wspomagany przez Adama Wendta. Byli oni bez wątpienia rewelacją całego koncertu, a wykonując takie standardy jak "one Scotch, One Bourbon, One Beer", "I Can't Be Satisfied" czy "See See Rider" dowiedli jak wspaniała jest bluesowa klasyka odczytana po raz kolejny przez znakomitych instrumentalistów inspirowanych przez tak wspaniałego lidera jak amerykański gitarzysta i wokalista."
Marek Jakubowski, Jazzi Magazine
"Rawa Blues stała się festiwalem, który od kilku lat skalą i poziomem znacząco przewyższa podobne imprezy w kraju. [...] Roman Puchowski, wirtuoz gitary akustycznej i miłośnik country bluesa , tym razem pokazał się w duecie z Amerykaninem Nickiem Katzmanem, o którym już pod koniec 70. lat w Guitar Player pisano, że "jest kimś więcej niż tylko utalentowanym odtwórcą". Kunszt gry techniką bottleneck i poruszanie się w stylistyce
bluesa rodem z Delty obaj opanowali w stopniu doskonałym. I Can't Be Satisfied i One Scotch, One Bourbon, One Beer roztańczyły młodą, prawie 6-tysięczną publiczność zgromadzoną na płycie Spodka."
Andrzej Matysik, Jazz Forum
NICK KATZMAN - gitara Dobro, gitara akustyczna, śpiew

Nick Katzman to gitarzysta z nurtu rdzennego bluesa akustycznego, związany ze sceną od ponad 30-tu lat lat. Zafascynowany twórczością Roberta Johnsona. Ma na swoim koncie współpracę z takimi znakomitościami jak Johny Winter, Robert Cray, Eric Burdon. Jego nauczycielami byli m.in. Stefan Grossman, Rory Block oraz mistrz gitary ragtime Gary Davis, z którym koncertował w USA. W Europie towarzyszył takim muzykom jak: Champion Jack Dupree, Louisiana Red, Guitar Crusher, , z którym był w Polsce w 1985 roku i występował ponownie w 1987r.
"Katzman sporą część koncertu poświęcił muzyce Roberta Johnsona, wyśmienicie odtwarzając uderzenia snap string, grę perkusyjną oraz frazy slide, które Johnson grał w sposób tak niedościgniony".
Guitar Player
"Nick Katzman jest najlepszym z najlepszych. Posiada wyśmienite bluesowe brzmienie, które wspiera swoją ogromną inwencją".
Ann Arbor News
ROMEK PUCHOWSKI - gitara Dobro, gitara akustyczna, śpiew

Muzyk awangardowy i bluesowy. Solista, lider i twórca alternatywnej formacji Von Zeit, członek polskich i międzynarodowych składów oraz projektów muzycznych, wokalista, instrumentalista, kompozytor, autor tekstów, profesor warsztatów gitarowych. Gra na gitarze Dobro, na gitarze akustycznej i na basie. Miłośnik techniki slide. Harmonijnie łączy w swojej twórczości tradycję i awangardę.
Puchowski ma na koncie występy na różnych scenach Europy oraz na najważniejszych festiwalach i imprezach bluesowych. Współpracuje z czołówką bluesowych muzyków europejskich i nie tylko, m.in. z Keithem Dunnem, Nickiem Katzmanem i Sugarem Blue, znanym ze współpracy z Rolling Stones czy Frankiem Zappą. Jako jedyny bluesman brał udział w ogólnopolskim projekcie koncertowym "MISTRZOWIE GITARY". Puchowski latami studiował korzennego bluesa, grę Roberta Johnsona, Blind Willie Johnsona, Missisipi John Hurta. Z drugiej strony cały czas inspiruje go muzyka alternatywna, autorska, współczesny minimalizm artystów takich, jak: Beck, Violent Femmes, Sonic Youth, The Residents, Wim Mertens czy Philp Glass.
Latem 2001 roku powołał do życie multimedialny projekt VON ZEIT. Muzyka Von Zeit opiera się na transie, to frywolny kolaż różnych gatunków i fascynacji. Puchowski współtworzy duety, tria, funkcjonuje w rozmaitych formacjach, jednak równie dobrze czuje się koncertując solo. Prezentuje na swoich solowych koncertach dynamiczne, żywiołowe show, oparte o muzykę z Delty Missisipi i autorskie piosenki. Dobra energia, poczucie humoru, bliski kontakt z publicznością, wspólne śpiewanie i ... tańce!
"Fascynujące brzmienie gitary Dobro i niski, coraz bardziej "czarny" głos Puchowskiego stawiają go w ścisłej czołówce tego typu wykonawców w Polsce".
Krzysztof Kuczkowski, "Gitara i Bas"
"Zapamiętajcie tę nazwę: Von Zeit. Pełne ognia utwory to nasz muzyczny typ na lato".
Katarzyna Zalewska, "Newsweek"
"Roman Puchowski to muzyk, który zaczynał od punk rocka, potem miał długi etap fascynacji bluesem, a teraz... No właśnie - trudno to nazwać. Ale jest to bardzo dobre. [...] Jak na niezależną krajową produkcję - wręcz rewelacyjnie".
Bartek Koziczyński, "Teraz Rock"
Zdjęcia Nicka Katzmana pochodzą z jego strony: www.blueskatz.com
Historia koncertów w Blues Clubie:
- 2006-10-19